Przejdź do głównej zawartości

Posty

w głowie już lato

Szczęście rodzi się w głowie! POPIERAM! A kiedy na niebie słonko, to żyje się znacznie przyjemniej i SZCZĘŚLIWIEJ✿✿✿ ;) Zdecydowanie łatwiej jest nam dostrzegać wtedy te pozytywne aspekty otaczającej nas rzeczywistości, i w każdym nawet najmniejszym drobiazgu zobaczyć powód do radości. Uwielbiam takie dni, kiedy w przerwie między zajęciami idziemy z dziewczynami na lody, kiedy zamiast siedzieć "w murach" wystawiamy twarz do słońca, kiedy wieczorem teoretycznie już padnięta, wskakuje w adidasy i idę pobiegać. Zatrzymaj się na chwilę , rozejrzyj i spójrz na świat ze spokojem i dystansem, przez różowe okulary.. wówczas wszystko wyda się łatwiejsze. Każdy dzień to nowe wyzwanie, a dając szczęście innym, przeważnie najbardziej uszczęśliwiasz samą/ego siebie :) Mam rację?! A więc czas udoskonalić swoje życie, czas na szczęście!!! Dobrej nocy!!

zawsze dostaję to, czego pragnę!

Hey robaczki, mam teraz maksymalne zamieszanie, a moje zmęczenie sięga ostatnio zenitu, tak więc jedyne o czym marzę to wakacje, choćby kilkudniowe. Tak bardzo pragnę zostawić wszystko na chwilę, wyjechać, wyłączyć telefon i po prostu się odciąć. Zanim to jednak nastąpi mam jeszcze wiele do zrobienia, w tym również mnóstwo przeciwności do pokonania. Na szczęście o to, na czym mi zależy walczę do samego końca. Z reguły, jeśli coś sobie postanowię, to zawsze to zdobywam, i nikt nie jest w stanie stanąć mi na drodze. Czasem to trwa, zanim zdołam wszystko dopiąć na ostatni guzik, ale jeśli coś trwa, to znaczy, że jest to warte czekania. Co prawda niektórzy mają mi nawet za złe mój ośli upór, ale podobno tylko kobieta uparta, jest coś warta ;-) Tak wiele chcemy, a tymczasem tak mało robimy, by to osiągnąć. Nic się samo nie zrobi! Więc czas zakasać rękawy i "do roboty!" ;) a wtedy przyjdzie czas na odpoczynek. Jeśli naprawdę czegoś pragniesz, musisz dążyć do tego TERAZ, w przeciwn...

krzyczmy w niebogłosy, że życie jest piękne

Hej Kochani! Jak się mają wasze przejedzone brzuchy? ;-) Odpoczęliście już po świątecznym obżarstwie? Jakoś mało mnie tu "słychać" ostatnimi czasy... Pomimo, że wolne miałam już od czwartku (uroki pracy w szkole;-)), to zajęć jeszcze więcej niż wolnego. Teraz już na dobre powróciłam do codzienności, a dziś z racji wyjazdu do Olsztyna, a tym samym wolnego przedpołudnia korzystam z pięknego słoneczka i (wreszcie!) spokojnie popijam herbatkę z cytryną. Każdego dnia warto znaleźć te 10 minut, by oczyścić umysł i się zrelaksować. Ja w ten sposób rosnę w siłę, by działać, pędzić do przodu, żyć. Taki mały rytuał, a z łatwością sprawia, że patrzymy przed siebie z uśmiechem na buzi ;) Krzyczmy w niebogłosy, że życie jest piękne, a takie będzie! Pędzę, a Wam Kochani życzę miłego dnia!

Nie marnuj czasu

Człowiekowi można zabrać prawie wszystko, ale żadna siła nie jest w stanie zabrać pięknych wspomnień i uczuć. Dlatego pielęgnujmy to, co piękne. Bo życie jest pełne niespodzianek, niestety nie zawsze pozytywnych. Los bywa okrutny, a czas nieubłagany. Doceniajmy to, co mamy! Życie jest zbyt krótkie, więc nie marnuj czasu. Przebacz. Zatrzymaj się na chwilę. Podziękuj za to, co masz. Jutro jest wielkim znakiem zapytania, a dzisiaj... Dzisiaj możesz więcej. Trochę nostalgicznie, ale patrząc przez pryzmat ludzkiego cierpienia człowiek zawsze szerszej otwiera oczy. Święta zbliżają się wielkimi krokami..  Może to też okazja, by na chwilę przystanąć i zastanowić się nad swoim życiem, może coś zmienić, a może z satysfakcją i zadowoleniem uśmiechnąć do siebie. P...

flow

Witajcie Kochani! Opadam już powoli z sił, ale oczywiście pomimo tego co i rusz znajduję sobie nowe zajęcie. Niestety w pierwszej kolejności zaczynam od tych dodatkowych zajęć, a te podstawowe i zarazem obowiązkowe zostawiam jak zawsze na ostatnią chwilę, tak jakbym się obawiała, że może nie wystarczy mi czasu na te przyjemności. ;) Ale zamiast narzekać na ciągły brak czasu, róbmy po prostu to, co kochamy! Ważne jest, byś znalazła swoją ścieżkę. Pasję. Flow. Powołanie. Jakkolwiek to nazwiemy: rób to, co kochasz, to do czego masz talent i co daje ci poczucie sensu. A teraz lecę w pośpiechu wybrać 4 outfity i pomalować pazurki. No i oczywiście squats. Bez taryf ulgowych ;) Przyjemnych snów!! <3  PS. Wczoraj miałam okazję obejrzeć musical Mamma Mia (w Romie) i szczerze polecam. Dziś od rana poluję na wszelkie możliwe wykonania piosenek w sieci. ;)

otwórz oczy

Witam Was Kochani w te cudowne, piątkowe popołudnie! ♥ ♥ ♥ Mam nadzieję, że Wasz tydzień był równiez przyjemny, co mój, i że weekend będzie jeszcze przyjemniejszy. Zwłaszcza, że ciężko będzie przebić ten już miniony weekend. "Randka z Greyem", drink ze znajomymi, ZAKUPY, otoczenie samymi wyjątkowymi ludźmi  i człowiek czuje się, jak nowo narodzony :) Ponadto małymi krokami zbliża się do nas wiosna, a więc świetna okazja, aby wywrócić swoje życie do góry nogami, a przynajmniej niektóre jego sfery. Wiosna to czas, kiedy należy zrobić porządki nie tylko w szafie, ale również w głowie. Czas skupić się na pozytywach, uwolnić od wszystkiego co toksyczne, oczyścić. Zainspiruj się do odkurzenia głowy, pozbycia a przynajmniej zweryfikowania starych przekonań, problematycznych nawyków i ograniczających Cię zachowań. Poczuj się szczęśliwa, piękna i spełniona. Rusz się i weź z życia więcej. Co Cię powstrzymuje? Pamiętaj, że ograniczenia rodzą się w głowie. Posegreguj myśli i przesta...

ewenement

Cześć Kochani!!! Naszym codziennym zadaniem naprawdę nie jest prześciganie innych, a nieustanne dążenie do tego by być lepszym niż wczoraj. Lepszym od siebie, nie od innych! Po co prześcigać innych? Wystarczy, że pokonasz siebie i swoje słabości. Nie zazdrość, nie spoglądaj ciągle na kogoś, no chyba, że dostrzegasz w kimś motywacje i inspiracje, by samemu być lepszym. Bo od każdej reguły są wyjątki! Zawsze mówię, że nie ma drugiej takiej jak ja! ;-) Ale spokojnie, jak Ty też nie ma . Bo na szczęście jesteśmy oryginalni, wszyscy razem i każdy z osobna. Po co więc za wszelką cenę dążyć do tego, by być czyjąś kopią? Gdy wówczas to właśnie nasza inność jest tym czymś, co sprawia, że jesteśmy wyjątkowi. Za nami weekend (mój- chyba pierwszy wolny w tym roku). Nareszcie miałam chwilę wytchnienia, nareszcie poszłam na spacer, pojechałam na zakupy, odwiedziłam kochane Bońkowo, napiłam się winka, obejrzałam w spokoju mecz, naładowałam baterie i mnóstwo innych. I teraz mogę być pewna, że jut...