To się dopiero nazywa shopping, w dodatku razy 2, bo aż dwa razy jechałam do Mławy i z powrotem. Ale opłacało się, nabyłam kilka nowości, które w najbliższym czasie wam pokażę. A tymczasem lecę się szykować, bo zaraz przybędzie do mnie P., a potem mam jeszcze kurs do Strzegowa. Cya.
Poniżej zdjęcia z sesji z Mileną Wojtkowską:

Poniżej zdjęcia z sesji z Mileną Wojtkowską:

Komentarze
Prześlij komentarz