Przejdź do głównej zawartości

impreza

Żeby nie było, że nic nie robię. Czytam o bogatych małolatach noszących ubrania Prady i Chanella, buty Gucci, torby Chloe i przypominam sobie "Zbuntowanych". Uwielbiałam ich oglądać a teraz lecą jakoś kosmicznie wcześnie rano, kiedy jeszcze smacznie śpię.

Wieczorem lecę na imprezę urodzinową siostry mojego chłopaka i mam zamiar się świetnie bawić. A tymczasem uciekam wziąć gorącą kąpiel i rozkoszować się zapachem mojego ulubionego balsamu.



Fotografowała Milena Wojtkowska
Mod.: ja

Komentarze