Hej Kochani! Tak długo mnie nie było, że sama nie wiem od czego zacząć? Cholernie duużo się u mnie ostatnio dzieje, a zestawiając ten fakt z brakiem Internetu nie trudno znaleźć przyczynę mojej nieobecności. Ale nie powiem, bo są też dobre strony tej całej sytuacji, detoks zawsze się przyda, oczywiście w małej mierze. Niestety zawaliłam wszystkie możliwe terminy i teraz będzie mi potrzebna duża dawka motywacji, inspiracji i determinacji. Nie wspomnę już o energii, gdyż od jutra zaczynam działać na pełnych obrotach. Mimo to, wierzę, że znajdę czas i pozwolę sobie na krótkie wycieczki rowerowe, zakupy, czy tenis. Podobno dla chcącego nic trudnego, ważne tylko, żeby umieć wszystko odpowiednia rozplanować. A teraz nadeszła pora na odkurzanie dysku i usuwanie zbędnych plików. Wzięłam się wreszcie za porządkowanie zdjęć, i wkrótce oczywiście wywołam kolejną serię. Miłego popołudnia. Ciao

Tymbark na dziś: Od tej pory jestem Twój
Donoszę, iż dzisiejszy dzień był wyjątkowy chyba pod każdym względem. Rozpoczęłam go od przygotowywania prezentów urodzinowych dla moich kochanych solenizantów, następnie kilkugodzinny maraton po sklepach, oczywiście przygarnęłam kilka nowych, fantastycznych rzeczy, które już grzeją miejsce w mojej szafie a potem było już tylko świętowanie. Teraz kładę się z jedną myślą "potrzebny mi długi spacer". Także już wiem, co będę robić jutro. A Wam Moi Kochani Solenizanci jeszcze raz życzę wszystkiego, co najlepsze, abyście nie bali się spełniać marzeń, robić czegoś, co sprawia Wam ogromną radość, życzę Wam wiary w siebie, w swoje możliwości, nie bójcie się realizować marzeń i zawsze bądźcie sobą. Kocham Was!<3 Dobranoc! Fotograf: Marlena Zielińska
Komentarze
Prześlij komentarz