
Cześć kochani, z okazji "pierwszych dni jesieni", a także tego, że stary nagłówek już mi się znudził dziś na blogu pojawił się nowy i przyznam szczerze, że mam już pomysł na następny, ale na jego realizację trzeba będzie trochę poczekać. Po niedzieli muszę koniecznie wybrać się na zakupy. Planuję kupić jakiś podróżny kuferek,(ponieważ już w najbliższym czasie może okazać się niezbędny), myślę też o nowej torebce (na których punkcie mam tzw. "fioła"), no i musowo muszę wybrać prezent dla mojego Przemka. Inauguracja Roku Akademickiego bodajże ma się odbyć 29 września, także moje wakacje powoli dobiegają końca. W poniedziałek muszę koniecznie zarezerwować sobie hotel, żebym nie robiła wszystkiego na ostatnią chwilę (jak zawsze!). Teraz delektuję się sobotnim przedpołudniem i bezchmurnym niebem. Pozdrawiam
bardzo ładny nagłówek :)
OdpowiedzUsuńpodoba mi sie ;d
OdpowiedzUsuńAle piękne oczy! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili! ;)