Cześć Kochani! Jestem ciekawa jak Wam minęły MIKOŁAJKI? Mam nadzieję, że było dużo radości, słodkości, prezentów, zarówno tych mega wielkich, jak i drobiazgów znalezionych w skarpetach. Ja Mikołajki spędziłam w towarzystwie swojego Ukochanego, początkowo w Mławie, później w domku. Bez zbędnych pożeraczy czasu jakimi są komputer, internet i telefon. A wieczorkiem wyszłam przed dom zatańczyć w śniegu. Był taki gruby, mokry, zimny i przede wszystkim piękny, a ja choć na kilka sekund poczułam się o 10 lat młodsza.
Donoszę, iż dzisiejszy dzień był wyjątkowy chyba pod każdym względem. Rozpoczęłam go od przygotowywania prezentów urodzinowych dla moich kochanych solenizantów, następnie kilkugodzinny maraton po sklepach, oczywiście przygarnęłam kilka nowych, fantastycznych rzeczy, które już grzeją miejsce w mojej szafie a potem było już tylko świętowanie. Teraz kładę się z jedną myślą "potrzebny mi długi spacer". Także już wiem, co będę robić jutro. A Wam Moi Kochani Solenizanci jeszcze raz życzę wszystkiego, co najlepsze, abyście nie bali się spełniać marzeń, robić czegoś, co sprawia Wam ogromną radość, życzę Wam wiary w siebie, w swoje możliwości, nie bójcie się realizować marzeń i zawsze bądźcie sobą. Kocham Was!<3 Dobranoc! Fotograf: Marlena Zielińska
szkoda tylko, że teraz juz prawie tego śniegu nie ma, ale co tam wróci :P
OdpowiedzUsuńTaniec w sniegu to jest to!!!!!
OdpowiedzUsuńczapki wspaniale!!!
★ ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★
pozdrawiam:*:*:*:*: i zapraszam do mnie!!:)