Witam Kochani! Od dwóch godzin jestem w domu. Wróciłam naładowana pozytywną energią i pełna motywacji do działania, pisania, tworzenia. Miałam okazje spędzić te kilka dni w świetnym towarzystwie na robieniu świetnych rzeczy. Dziękuję za wspaniałą zabawę na śniegu Monisi i Tomkowi, za pyszne śniadanka, obiadki i kolacje a także same towarzystwo i gościnę mojej Kochanej babci, dziękuję wszystkim, z którymi miałam styczność w przeciągu tych kilku dni i którzy podzielili się ze mną swoją energią. Pogoda nam w pełni dopisała. Najbardziej podobał mi się wczorajszy dzień. Jakże piękny, słoneczny i ciepły, w sam raz stworzony po to, aby spędzić go na sankach. Wyjazd bez wątpienia zaliczam do udanych i już wkrótce mam zamiar go powtórzyć. Być może już w przyszłym tygodniu. Kiss.

Ponadto pokaże Wam dzisiaj spodnie, o których zdjęcia prosiliście już kilka dni temu. Oto i one:
To świetnie, że wróciłaś zadowolona. Czasem taki wyjazd, oderwanie się od rzeczywistości są bardzo potrzebne by z nową energią i siłą dalej iść przez życie :)
OdpowiedzUsuńCiemne jeansy - must have:)
OdpowiedzUsuń