Nie jest łatwo odnieść sukces, osiągnąć to, co się postanowi, spełnić marzenie/a. Jednak niemożliwe też to nie jest. Warto stawiać sobie cele i dążyć do ich realizacji, choćby po to, by mieć/ znać sens swojego istnienia. Stawiajmy przed sobą nowe wyzwania, każdego dnia. Jednak nie ograniczajmy się tylko do sprecyzowania marzeń, zmieniajmy świat i swoje życie na lepsze. Aby cokolwiek osiągnąć musimy wykonać krok. I pomimo tego, że wczoraj z nadzieją patrzyłam w niebo, licząc każdą kolejną spadającą gwiazdę, i również mimo tego, że nadzieję na spełnienie moich życzeń miałam i mam do tej pory, to nie pozostawiam swoich celów samych sobie. Działaj i ciesz się tym co robisz. I nie żałuj niczego, co zrobiłaś/eś, jeśli to sprawiło, że choć przez chwilę byłaś/eś szczęśliwa. Rozmarzone dobranoc i motywacyjne całusy!
Przyszedł czas na leniwą niedzielę.. biorąc pod uwagę intensywność ostatnich dni, regeneracja naprawdę się przyda. A więc ładujemy się na przyszły tydzień Kochani, żeby już jutro ruszyć z jeszcze większą mocą. W piątek obroniłam licencjat i od razu "pełną piersią" rozpoczęłam wakacje. Cieszę się niezmiernie, bo wreszcie będę miała trochę czasu na te zajęcia, na które dotychczas mi go nie wystarczało. Wreszcie mogę ruszyć się z domu bez wyrzutów sumienia, że się nie uczę, że odkładam to co ważne na później. Nareszcie mogę do woli spotykać się ze znajomymi, czytać, biegać i "nic nie robić", no może nie dosłownie. ;-) Wakacje wakacjami, tylko gdzie do cholery jest te piękne słoneczko, które jakiś czas temu poszło na wagary i do tej pory nie wróciło? Może już czas najwyższy?! W końcu mamy już koniec czerwca, przydałoby się nieco energii w postaci ciepłych promieni. Miłej niedzieli! Odpoczywajcie.
Komentarze
Prześlij komentarz