Przejdź do głównej zawartości

Posty

choroba duszy i ciała

Za czym tak gonimy? Za szczęściem, które już prawie łapiemy za ogon, a ono z szyderczym uśmiechem przed nami ucieka? Za miłością, bez której nie wyobrażamy sobie życia, a która nas tak dużo kosztuje? Za emocjami? Bo przecież życie bez skrajnych bodźców nie dawałoby nam takiej satysfakcji... Za pieniędzmi? By móc pozwolić sobie przynajmniej na połowę tego, co koleżanka z pracy. Za lajkami? Bo one chociaż na chwilę dowartościowują! Za pięknymi fotkami z wakacji, żeby te lajki zdobywać. Za idealną figurą, by nam stalkerzy pozazdrościli. Tylko czy jest czego tu zazdrościć??? Gdy za pięknym uśmiechem z profilowego kryją się przepłakane wieczory i nieprzespane noce. Gdy ciało katujesz na siłowni w zasadzie nie dla pięknej figury, ale po to by zająć czymś myśli i się wyżyć, gdy nagromadzonych w głowie myśli, strachu i emocji próbujesz pozbyć się i rozładować na worku bokserskim. Gdy po tym, jak wstawisz na insta idealnie wykadrowaną miskę owsianki z owocami, z dodatkowym filtrem oczywiście, ...

APEL O GODNOŚĆ

Kobiety kochane! Apeluję: WIĘCEJ SZACUNKU! Miejcie swoją GODNOŚĆ! Jeśli facet zbywa Was kilka razy z rzędu, to nie znaczy,że nie ma On czasu a po prostu, że nie ma ochoty się z Wami spotkać... BANG.❗❗ Tak, wiem... czasami life is brutal! Ale cóż, mówi się trudno i żyje się dalej. Padłaś? To sobie poleż, zasłużyłaś księżniczko👑♕. A potem wstań, popraw koronę♛ i zasuwaj dalej! I pamiętaj: Mężczyzna zawsze znajdzie czas dla kobiety, na której Mu zależy.❤❤ Czasami po prostu trzeba odpuścić💔, nie z powodu dumy, tylko z szacunku do samej siebie. I na koniec jeden z moich ulubionych cytatów:  “- Nie pozwól sobie na etap: jesteś fajna, ale. Nie ma ALE. Albo ktoś od początku chce z tobą coś, albo niech spie*dala. Fajne i ładne to są bambosze na targu. Ty masz być, kur*wa, NIEPOWTARZALNA. ”  👑 👑  #mysleniejesterotyczne 👑 #

#KrólowaWłasnejBajkiNieMarzyTylkoDziała!

Jak Kochani, czujecie wiosnę? Ja tak!! I nie mówię tu o pogodzie, bo choć u mnie dziś za oknem raz słońce, raz deszcz, to na przykład koleżanka snapuje w zimowej atmosferze...😜 raczej mam na myśli tę wiosnę w sercu, do której nie są potrzebne sprzyjające warunki, atmosferyczne, czy też jakiekolwiek inne. Choć skłamałabym mówiąc, że pogoda w ogóle nie ma na mnie wpływu, wręcz przeciwnie. Ma i to znaczący, ale tylko wtedy, kiedy mogę uznać ją za pozytyw dnia dzisiejszego. Potrafię cieszyć się słońcem, letnim deszczem i tęczą. Ostatnio nawet kolega mi powiedział, że chciałby, żeby słońce działało na niego równie mocno, co na mnie. A to przecież od nas zależy, z czego się cieszymy i jakim czynnikom pozwalamy na siebie wpływać. To od nas samych zależy od czego uzależniamy swoje szczęście. Wystarczy, że skończysz z narzekaniem, jęczeniem i czarnowidztwem, a życie będzie o wiele przyjemniejsze. Niech każdy robi to, co lubi, a wszyscy będziemy szczęśliwi. I niech zacznie robić tego więcej. O...

Emocje do poprawki

Na horyzoncie nowy miesiąc.. jakieś plany? postanowienia? cele? Mówią nowy miesiąc, nowe możliwości. Tym bardziej, że wiosną jesteśmy w pewnym sensie zobligowani do swego rodzaju detoksu. Należy oczyścić umysł i ciało, aby móc z nową energią przeżywać kolejne dni. W gruncie rzeczy popieram, bo każdy pretekst jest dobry, by wprowadzić w życie pozytywne zmiany, niezależnie od tego, której sfery życia, by się one tyczyły. Wiosna z automatu skłania ku refleksjom, mniejszym, bądź większym, wedle uznania. Warto więc się na chwilę zatrzymać i pomyśleć, co moglibyśmy w tym nadchodzącym miesiącu dla siebie zrobić dobrego? Macie jakieś pomysły? Ja mam 😉 Nie wiem, jak Wy ale ja mam skłonność do zbyt emocjonalnego reagowania na wszelkie zdarzenia. Zdarza się, że odczuwam emocje nieadekwatnie do danej sytuacji, co wkurza (mnie i nie tylko) jeszcze bardziej 🙈 🙉 Znacie to? Krzyczę, wrzeszczę, tupię nogą, gdy tylko nie dostanę tego, czego chcę, lub coś jest nie po mojej myśli. Dlatego w tym nadcho...

do dramatopisarzy...シ

N ie zazdroszczę ludziom, którzy już na starcie, albo co gorsza jeszcze zanim zaczną podejmować jakiekolwiek działanie, to już widzą czarne chmury. TY też jesteś dramatopisarką/rzem? To szczerze współczuję. Twoje negatywne nastawienie przekłada się na skuteczność twoich zamiarów i działań, zrozum to i natychmiast z tym skończ ❗❗❗ Dobrze jest patrzeć na sprawę realistycznie, być świadomym ewentualnych zagrożeń, czy konsekwencji ale przesada naprawdę w niczym nie pomoże, a zaszkodzić niestety może. Nie rozumiem, dlaczego tak łatwo jest nam wyolbrzymiać problemy, a tak trudno wyolbrzymić szczęście. Znacie to? To choć raz spróbujcie zrobić odwrotnie. Gwarantuję, że to działa. Jeśli realizacja twojego założonego celu polega tylko na analizie przeszkód i zakładaniu najgorszych scenariuszy, to faktycznie lepiej od razu zmień cel i odpuść. Ale zamiast się poddawać, możesz  zmienić swoje podejście. Wystarczy, że innym łatwo przychodzi krytykowanie nas, wytykanie błędów i podcinanie skrzyde...

O przyjaźni słów kilka...

Wszyscy- tak kobiety, jak i mężczyźni bardzo potrzebujemy przyjaźni. Potrzebujemy akceptacji, pomocnej dłoni, możliwości wygadania się, czy też wspólnego milczenia. Przyjaźń oznacza akceptację, szczerość, troskę, czasem nawet poświęcenie, ale przede wszystkim bezinteresowność  i wsparcie. Ludziom często wydaje się, że dobrze mu z samym sobą i nikim więcej. Ale to nie prawda. Potrzebujemy kogoś obok, kogoś kto nas wysłucha, komu możemy zaufać i przede wszystkim kogoś, z kim możemy dzielić się własnym szczęściem. Bo tylko prawdziwy przyjaciel ucieszy się naszym sukcesem, naszym uśmiechem i naszymi osiągnięciami. Niestety większość naszych znajomych będzie albo zazdrościć, albo podcinać skrzydła, albo krytykować. A przyjaciel? On będzie cieszył się naszą radością i kibicował nam nawet jeśli sam w tym momencie znajduje się w dołku.  Kiedy człowiek dorasta, wraz z wiekiem traci też przyjaciół. Jeżeli ma szczęście, to tylko tych niewłaściwych, którzy pewnie nie są już tak dobrzy,...

Życie bez pasji zabija

Dzień, jak codzień, czyli "przekopuję internety" w poszukiwaniu ciekawych artykułów, blogów, inspiracji, aż tu nagle trafiłam na jakieś "forum dla kobiet", patrzę i oczom nie wierzę JAK ŻYĆ Z FACETEM, KTÓRY MA SWOJĄ PASJĘ?? Że co, proszę? Really?!! To chyba raczej, jak żyć z facetem, który nie ma pasji?! Przecież życie bez pasji zabija. Bez pasji nie masz energii, a bez energii nie masz nic. Dziś posiadanie własnej pasji to taki "must have" każdego człowieka. I nie ważne, czy to fotografia, piłka nożna, wędkarstwo, skoki ze spadochronem, modeling, czy gotowanie.. najważniejsze by robić, to co się kocha, co przynosi radość, co sprawia, że czujemy się dobrze sami ze sobą. Żadna inna rzecz nie da Ci tyle wolności, co pasja. Szczęście, które dostajesz zupełnie za darmo. Pasja Cię nigdy nie zawiedzie, tak jak mogą zrobić to ludzie. PASJA dodaje nam skrzydeł, unosi nas wysoko, sprawia radość, uczy wytrwałości, walczy ze słabościami, przezwycięża strach, uczy,...

wyluzuj trochę

Jak tam Kochani, ile wczoraj pączków zjedliście? Ja wchłonęłam 2 🙈 Ale odpokutowałam na treningu! 💪💪💪 Daję słowo ✔ Zresztą, przecież nie można zawsze brać życia na poważnie, czasem trzeba podejść z dystansem, poluzować gumkę na kucyku, coby nas główka za bardzo nie bolała i z uśmiechem przyjmować niespodzianki, które nam los funduje. Czasem można sobie odpuścić, zrelaksować się, pominąć zbędne analizy i niepotrzebne myślenie o problemach, których przecież jeszcze przed chwilą nie było (nie było, dopóki ich myślami nie stworzyliśmy!). Każdy z nas musi iść pod górę swoim własnym tempem. Nie siostry, nie mamy, nie koleżanki, faceta, czy szefa. SWOIM!  Naszą indywidualną ścieżkę wyznaczamy my sami, w końcu to my mamy nią podążać, to nasze cele mają zostać zrealizowane, to nasze pragnienia chcemy (chciejmy!) zaspokoić. Upór w dążeniu do celu przynosi naprawdę niemałą satysfakcję. Przekonaj się o tym👉 Miłego dnia❕❕💋💋

walka z wiatrakami

Chodakowska E.- "Myślnik" Jeśli nie będziesz pożądać za tym, co chcesz osiągnąć, nigdy tego nie zdobędziesz! To prawda!! Podpisuję się wszystkimi kończynami.. ale niestety oczekiwania rodzą niekiedy rozczarowania. Nie wszystko zależy tylko od nas. To prawda, że my decydujemy, jaki "to wszystko" ma wpływ na nas ale czasami jesteśmy po prostu bezsilni. Tak, ja też miewam czasem gorszy dzień...Taki był właśnie wczorajszy. I nie pomógł nawet godzinny jumping na trampolinie. Przyjęłam na klatę cały inwentarz wczorajszego dnia i poszłam spać. Czasem trzeba po prostu odpuścić. Po co walczyć z wiatrakami?  Kiedy wszystko idzie nie po mojej myśli, muszę się  na chwilę zatrzymać, ułożyć na nowo w głowie, spojrzeć na sprawę z innej, przeważnie szerszej perspektywy, złapać trochę energii i na nowo uderzyć z kopyta. Nie ma co się załamywać kochani, życie jest pełne niespodzianek ale my jesteśmy przecież mega silnymi ludźmi, by się z nimi zmierzyć. DAMY RADĘ!! ❤💙💓 Wytrzyma...

novy smak szczęścia

Witajcie Kochani Moi, bo w tym roku nie mieliśmy się jeszcze okazji "zobaczyć" 😍😍 Jak się mają wasze postanowienia noworoczne? Trzymacie się jeszcze? Mam nadzieję, że nie spisywaliście niekończącej się listy bezsensownych punktów, o których już następnego dnia zapomnieliście, a zamiast tego ustaliliście sobie kilka jasnych celów do realizacji w tym roku. I codziennie robicie krok, żeby te cele osiągnąć. Wierzę w Was równo mocno, jak i w siebie ;) i życzę skuteczności w działaniu!!💪💗 To będzie dobry rok! Pamiętajcie, że to w nas jest szczęście i zadowolenie, a nie w warunkach zewnętrznych. To my- sami decydujemy, co w danej chwili odczuwamy i jak się w konkretnej sytuacji zachowujemy. Oczywiście o wiele łatwiej jest nam wpaść w zły nastrój pod byle jakim pretekstem, bo przecież znowu coś poszło nie po naszej myśli, zamiast bez przerwy, konsekwentnie pracować na dobry humor. Zacznijmy dostrzegać pozytywne strony każdej sytuacji. Wiem, że to nie jest łatwe...

j e s i e ń

J esień też może być piękna. Pomimo tej szarości za oknem, wiatru wciskającego za kołnierz zimne krople deszczu, mimo zmęczenia, tęsknoty za słońcem, plażą i gorącym piaskiem. Najważniejsza jest obecność. Obecność bliskich, by mieć się do kogo przytulić w te szaro- bure dni, jak również obecność nas samych. Nie wystarczy odhaczać kolejne dni w kalendarzu, ważne by być obecnym, tu i teraz, by dostrzegać niewidoczne i cenić niezauważalne. Nie możemy przez całą jesień wzdychać za gorącym latem, musimy nauczyć się akceptować to, co znajduje się pod naszym nosem. Nawet wtedy, kiedy jest ciężko i źle, krocz przez życie z uśmiechem na ustach. Czasem warto zaopiekować się samym sobą. Dlatego owijamy się ciepłym kocem i czytamy ulubioną książkę popijając herbatę z miodem i cytryną. Całus.

myśli

Nie ulega wątpliwości fakt, że za Twoje życie odpowiadają Twoje myśli . Moje życie to wizytówka moich myśli. Moje myśli kreują moje wybory, odpowiadają za to, jak widzę innych i otaczającą mnie rzeczywistość. Musimy brać odpowiedzialność za swoje życie, a więc i za swoje myśli. To one napędzają nas, bądź hamują. To one mają wpływ na nasze decyzje, na podejmowane wyzwania, odpowiadają za nie realizację naszych celów. Pozwalają nam zmienić swoje życie, wypierać negatywne, destrukcyjne nawyki, tworzyć pozytywne. To one sprawiają, że czujemy się tak, czy inaczej, sprawiają, że jesteśmy otwarci na ludzi, lub nakręcają konflikty i pretensje. Od nas samych zależy o czym myślimy i do czego te myśli nas popchną. Nie zawsze musimy dokonywać rewolucji w swoim życiu, czasem wystarczy, że zaczniemy metodą drobnych kroczków. Nie czujesz się szczęśliwa? Zacznij zmieniać myśli. Myśl dobrze o sobie, innych ludziach i swoim życiu. Ile razy poczułaś/eś wdzięczność, ile razy podziękowałaś za to, co ma...

momenty

Czy można być szczęśliwym uciekając przed własną rzeczywistością? Świat nauczył nas pędzić do przodu nie zważając na to, co spotykamy po drodze. Warto jednak w tym dzikim pędzie zatrzymać się na moment, nadstawić uszu i zaobserwować swój umysł. Czasami trzeba wziąć głęboki wdech, a z wydechem pozbyć się wszelkich destrukcyjnych myśli i emocji. Oczyścić się i wyruszyć w drogę z większą świadomością i uważnością. Ostatnio pojawił się w sieci apel skierowany do mężczyzn, który zachęca, by Ci robili zdjęcia swoim kobietom. Gorąco popieram, podpisuję się pod tym obiema rękami i poszerzam go o was/nas wszystkich. Róbcie zdjęcia swoim bliskim, nie tylko takie pozowane, wyretuszowane z tysiącem filtrów z Instagrama. Fotografujmy też naszą codzienność, umazaną buzię dziecka, brudny podkoszulek na kochanej mamie, radość w oczach dziadka, babcię na spacerze, czy majsterkującego tatę. Obiecuję, że kiedyś wrócicie do nich ze wzruszeniem w oczach i ogromną przyjemnością. Miłego łapania chwil! ...

#beactive

W życiu za wszystko musimy zapłacić odpowiednią cenę. Czasem musimy coś poświęcić, żeby coś osiągnąć.Ceną za formę są wyrzeczenia i poświęcony czas. Ale nie patrzmy na siebie zbyt surowo, nie bądźmy zbyt wymagający. Cieszmy się życiem i tym co ma nam ono do zaoferowania. Przecież życie to nie poważny spektakl, czasem potrzeba w nim nieco wariactwa. Chwile są po to, aby je przeżywać. Przeżywajmy je więc na swój, wyjątkowy sposób. Każdy dzień może być kolorowy. Tylko nie czekaj, aż ktoś pokoloruje twój świat, zrób to sam! Pomaluj go wedle uznania, swoimi ulubionymi kolorami. Róbmy to, co sprawia nam przyjemność, co wprawia w dobry nastrój i powoduje, że czujemy się dobrze sami ze sobą. Dla mnie wyznacznikiem szczęścia jest aktywność. Aktywny dzień, to szczęśliwy dzień. ;-)

możesz wszystko

Czasami trzeba po prostu odpuścić. Jak już nie raz mówiłam, nie na wszystko w swoim życiu mamy wpływ. Jednak od nas zależy, jak odbieramy prezenty od losu i wszystko, co nam przygotował. Są jednak w życiu rzeczy, o które warto walczyć do samego końca. Moi bliscy wiedzą, jaka uparta ze mnie osóbka i że łatwo się nie poddaję. Mówisz, że możesz- to możesz. Mówisz, że nie możesz- to nie możesz. Więc sobie wybierz. Ale pamiętaj, że niemożliwe nie istnieje . Możesz czekać z założonymi rękoma, aż świat się zmieni i los się do Ciebie uśmiechnie, a możesz sama uśmiechnąć się do losu i zmieniać świat. Weź swój los w swoje ręce i otwórz się na szczęście. Odsuń na bok własne ograniczenia i przeszkadzające Ci emocje, oczyść umysł i ciało i ruszaj przed siebie. Jesteś silna/y i potrafisz się sobą zaopiekować. Nie czekaj, zrób to! Zrób coś dla siebie, może warto na chwilę wyłączyć telefon, może idź na spacer lub pobiegać albo zawiń się w koc i poczytaj ulubioną książkę, do której zawsze chętnie ...

dreams

Wszystko tak naprawdę sprowadza się do pomysłów. Na dzień, na wakacje, na wyjazd, na życie. To od nas samych zależy jak żyjemy, co robimy, kim jesteśmy. Ktoś (mądrze!) powiedział, że życie jest sumą naszych wyborów i pomysłów ;) Przed nami kolejny z tych weekendów, które są dłuższe niż zwykle. To od nas będzie zależeć czy spędzimy go przed telewizorem marudząc i narzekając na cały świat, pogodę, życie, czy ruszymy tyłki i zrobimy coś fajnego. Mamy głupią skłonność do tego, by zadręczać się tym, na co nie mamy wpływu, by powielać wciąż te same schematy i w efekcie być bez przerwy "ogromną kulą frustracji i złości". Zamiast tego spróbujmy zmienić sposób swojego myślenia, sposób działania, zrobić coś innego, coś inaczej, a być może wtedy osiągniemy wyznaczony cel i co najważniejsze poczujemy się lepiej, szczęśliwiej. Dziś w mojej głowie zrodził się kolejny pomysł na realizację mojego długoterminowego marzenia. Oczy mi się świecą i przebieram nóżkami na samą myśl. A najpiękniejs...

humor

Dzień dobry! Jaki masz dziś humor? Weź głęboki oddech i znajdź jedną rzecz, za którą możesz być wdzięczny. Znalazłaś/eś? Ja też.. to teraz poszukaj jednej rzeczy, która się nie przytrafiła i dzięki czemu czujesz ulgę. Następnie pomyśl za co możesz się dziś pochwalić? Doceń siebie. Na pewno zrobiłaś/eś coś dobrze, na pewno możesz być z siebie dumna/y. Naucz się zwracać uwagę na małe rzeczy, drobnostki, które cieszą. Dodatkowo otocz się przyjemnymi akcentami. Zabawne etui na telefon, wakacyjne zdjęcie na tapecie, czy bransoletka ukochanego klubu na ręce. I oczywiście nigdy nie zapominaj o uśmiechu! Pomimo, że wakacje przeciekają nam przez palce, a lato nie pokazuje nam się od swojej najlepszej strony warto docenić każdy dzień i przeżyć go pięknie. Ja się oczywiście bardzo staram, dlatego też nie było mnie od czwartku. Ostatnie dni były dla mnie cudowne, począwszy od diabelskiego piątku, przez wyjątkowy weekend i cudowny poniedziałek. Żyć nie umierać. Oczywiście nagminnie chodzę spać...

detoks umysłu

Lekcja na dziś: oczekiwania rodzą rozczarowania . Niejednokrotnie wściekałam się na kogoś, kto burzył moje plany, mój harmonogram dnia, tygodnia, a nawet życia. Krzyczałam: przecież wiesz, jak bardzo nie lubię kiedy ktoś nie dotrzymuje słowa , kiedy psuje mi grafik, to mnie od zawsze wytrącało z równowagi. Dziś patrzę na to z nieco szerszej perspektywy. Od długiego czasu próbuję nie uzależniać swojego szczęścia od innych osób, rzeczy, zjawisk. Czasem mi to wychodzi, innym razem mam z tym problemy ale wciąż się uczę. Z natury moje reakcje są spontaniczne i emocjonalne, tupię nogą, gdy nie dostaję tego, co chcę mieć. Wiem jednak, że kiedy uwolnimy z umysłu ciśnienie, które nieco przyćmiewa nam obiektywną ocenę sytuacji i ją wyolbrzymia, życie podsuwa nam rozwiązanie, nawet nie jedno, a cały wachlarz rozwiązań. To od nas zależy, które z nic wybierzemy. Ważne, by umieć oczyścić umysł i spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Spacer, medytacja, jogging. Możliwości jest cała masa. Możes...

jeszcze nie zginęłam/ zginąłem

Nawet jeśli wydaje Ci się, że to koniec świata, rzeczywistość jest inna... Co roku 1 sierpnia o godzinie 17.00 zatrzymujemy się, aby uczcić pamięć bohaterów. Chcę w tym miejscu wspomnieć studentkę Elżbietę Zahorską, która stanęła przed plutonem egzekucyjnym, a jej jedynym przestępstwem  było zerwanie  niemieckiego plakatu propagandowego. Jakiż ona musiała mieć hart ducha i ile odwagi, kiedy przed śmiercią wykrzyczała jeszcze początek hymnu "Jeszcze Polska nie zginęła". Jak zauważa Regina Brett, te słowa mogą być też naszym okrzykiem zwycięstwa na gorsze dni. Kiedy los płata nam figle, a życie wydaje się być nie do zniesienia, krzyknij: "Jeszcze nie zginąłem/ zginęłam!". Wciąż tu JESTEŚ, ŻYJESZ, WIERZYSZ. Wykrzycz je w twarz rakowi. Rozwodowi. Depresji. Wszystkiemu z czym trudno ci się pogodzić. Każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. Upadamy po to, aby się podnieść. Nie raz już ode mnie słyszeliście, że nic nie dzieje się bez przyczyny.  Codziennie spotykamy ...

Dzień dobry...

Dzień dobry Kochani! Wracam do Was po 8 miesiącach rozłąki. Oczywiście brakowało mi postów ale z uwagi na to, że w ostatnim czasie spędzałam noce i dnie próbując skleić coś na podobę pracy dyplomowej, przyznam szczerze, że miałam dość pisania jakichkolwiek tekstów. Teraz, kiedy już zakończyłam ten etap życia i  mogę pochwalić się tytułem magistra, po małym odpoczynku od wszystkiego, wracam do Was z nową energię, z nowymi doświadczeniami, wspomnieniami i obiecuję mieć więcej czasu. Ciężko jest opisać w kilku zdaniach to, co wydarzyło się w ciągu ponad pół roku życia, więc nawet nie będę próbować. Powiem tylko: NIE ODDAWAJ INNYM PILOTA DO SWOJEGO ŻYCIA! Twoje decyzje, Twoja praca, Twoje sukcesy. Całusy ślę!