Witam Kochani! Co u Was? Ja mam jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia przed kolejnym wyjazdem do Olsztyna ale nie mogę się jakoś za to zabrać. Ciągle przekładam wszystko na później, co w efekcie kończy się tym, że z niczym nie mogę zdążyć. Wczoraj wybrałam się pozałatwiać różne urzędowe sprawy i jestem bardzo szczęśliwa, że mam to już za sobą. Nie obyło się też bez zakupów (tak przy okazji), z których jestem zadowolona, niestety nie w 1oo %. Przed zakupem paltka, które było jedynym takim okazem w sklepie ubiegła mnie moja własna siostra. Natomiast nabyłam rewelacyjne botki, którymi mam zamiar Wam się pochwalić w niedalekiej przyszłości. Tymczasem zachwycam się mieszanką zapachów mojego szamponu do włosów z cudownym, delikatnym balsamem do ciała, które o dziwo ładnie ze sobą komponują. A za godzinę wkładam jakąś grubą dzianinę, wsiadam w samochód i jadę spotkać się z moim ukochanym chłopakiem. Miłego dnia.
 |
Fotograf: Milena Wojtkowska |
Komentarze
Prześlij komentarz