Dobry wieczór Kochani! Mam dzisiaj dla Was specjalny outfit z różową spódnicą w roli głównej. Przyznam, że różowy kolor od zawsze grał w mojej garderobie jak i w życiu istotną rolę. A przecież idzie wiosna. Najwyższy czas wprowadzić w życie nieco intensywniejszych barw. Co więcej. Dzwonił Tomaszek i moja kochana babcia, którzy kazali nam (czyt. mi & Monice) wsiadać w samochód i przyjeżdżać. Gdyby nie fakt, że w piątek wyjeżdżam z pewnością byłabym już w Bońkowie.
Donoszę, iż dzisiejszy dzień był wyjątkowy chyba pod każdym względem. Rozpoczęłam go od przygotowywania prezentów urodzinowych dla moich kochanych solenizantów, następnie kilkugodzinny maraton po sklepach, oczywiście przygarnęłam kilka nowych, fantastycznych rzeczy, które już grzeją miejsce w mojej szafie a potem było już tylko świętowanie. Teraz kładę się z jedną myślą "potrzebny mi długi spacer". Także już wiem, co będę robić jutro. A Wam Moi Kochani Solenizanci jeszcze raz życzę wszystkiego, co najlepsze, abyście nie bali się spełniać marzeń, robić czegoś, co sprawia Wam ogromną radość, życzę Wam wiary w siebie, w swoje możliwości, nie bójcie się realizować marzeń i zawsze bądźcie sobą. Kocham Was!<3 Dobranoc! Fotograf: Marlena Zielińska
Bardzo ładna spódniczka, podobają mi się takie ołówkowe i z wyższym stanem.
OdpowiedzUsuńBardzo szczupła jesteś:)
Pozdrawiam!
troche nie dla mnie, ja uwielbiam spodnice klosze, albo bardziej luzne, w takich sie czuje ograniczona ruchowo :D
OdpowiedzUsuńco do alergii, to mam alergiczny niezyt nosa, wiec pyłeczki kochane, roztocza, kurze, moj nos to po prostu kocha.. :P
Też mam alergiczny nieżyt nosa, na szczęście jestem uczulona tylko na roztocza. Walki z pyłkami bym chyba nie zniosła :)
Usuńsuuuper , ołówkowa spódnica nadaję się praktycznie do wszystkiego :*
OdpowiedzUsuńhttp://dont--stop--believin.blogspot.com/
Świetna spódnica :) Do tego plus za kolor :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)