Cześć mordki! Przepraszam Was, że częstotliwość zamieszczania postów zeszła po prostu "na psy" ale nie jestem w stanie zorganizować sobie nawet odrobiny wolnego czasu, żeby wystukać na klawiaturze choć kilka zdań. Mam wrażenie, że wrzesień dopiero przede mną a to wszystko dlatego że miałam tyle rzeczy do zrobienia, że czasami trudno mi było powiedzieć co to dzisiaj za dzień. Na szczęście zdążyłam się już przyzwyczaić do takiego trybu życia i powoli wracam do normalności, jeśli można to w ten sposób określić. Mimo to muszę przyznać, że takie zabieganie mi w pełni odpowiada i nastraja pozytywnie do świata. Teraz jestem tysiąc razy szczęśliwsza. A już jutro bawimy się u Tinuś na 18-stce, a ja jak zwykle nie wiem w co mam się ubrać. W sobotę rano natomiast czeka mnie podróż do Olsztyna. A Wam Kochani miłego wieczoru i dobrej nocy!
Hej! Jak Wam minął weekend? Jak już zdążyłam wspomnieć wcześniej ja spędziłam go w Olsztynie. Świętowałyśmy z dziewczynami urodziny Pauli i Karoliny. Był torcik, pizza, różowe piwo, kalambury, dużo śmiechu i dobrej zabawy. Do domu wróciłam wczoraj, w granicach 17.oo i dosłownie kilka minut później był już u mnie P. Także wieczór spędziłam w miłym towarzystwie. Dzisiaj nie mam nic nadzwyczaj ciekawego do roboty, byłam na spacerze i odebrałam Kasię z przedszkola, bo Aga nie mogła. Teraz zamierzam zrobić coś pożytecznego. Być może uda mi się dokończyć porządki z butami, które zaczęłam wczoraj późnym wieczorem. Poniżej zdjęcia z urodzinowej imprezy.
Komentarze
Prześlij komentarz