Urlop mija niepostrzeżenie na: spaniu do południa, opalaniu, czytaniu, rowerze, basenie, spotkaniach ze znajomymi, imprezowaniu, grillowaniu etc. Czas wolny naprawdę przecieka mi przez palce a jeszcze tyle mam do zrobienia, zrealizowania, zobaczenia. Planowany na ten weekend wyjazd nad morze został przesunięty, prawdopodobnie na przeszły weekend, bądź też któryś z kolei. Mój pobyt w Bońkowie też nie doszedł do skutku, może jutro uda mi się wyskoczyć na chwilę, ewentualnie jedną noc, choć nie jestem do końca pewna ze względu na przewidywany na jutro wyjazd nad jezioro. W planach mam jeszcze spotkanie z moją cudowną przyjaciółką K. i sama nie wiem kiedy na to wszystko znajdę czas? Grunt to pozytywne nastawienie a dobry plan to już połowa sukcesu a tym samym udanych wakacji. A teraz uciekam się szykować, bo dziś wieczór spędzam na grillu. Miłego wieczoru i szalonej nocy.






Donoszę, iż dzisiejszy dzień był wyjątkowy chyba pod każdym względem. Rozpoczęłam go od przygotowywania prezentów urodzinowych dla moich kochanych solenizantów, następnie kilkugodzinny maraton po sklepach, oczywiście przygarnęłam kilka nowych, fantastycznych rzeczy, które już grzeją miejsce w mojej szafie a potem było już tylko świętowanie. Teraz kładę się z jedną myślą "potrzebny mi długi spacer". Także już wiem, co będę robić jutro. A Wam Moi Kochani Solenizanci jeszcze raz życzę wszystkiego, co najlepsze, abyście nie bali się spełniać marzeń, robić czegoś, co sprawia Wam ogromną radość, życzę Wam wiary w siebie, w swoje możliwości, nie bójcie się realizować marzeń i zawsze bądźcie sobą. Kocham Was!<3 Dobranoc! Fotograf: Marlena Zielińska
Komentarze
Prześlij komentarz