Cóż za piękne słońce towarzyszyło nam dzisiaj przez calutki dzień. Wraz ze "Słoneczkami" spędziliśmy prawie pół dnia na placu zabaw. A właśnie, poznałam przystojniaka z blond loczkami, prawdziwy dżentelmen, podaję rękę, pomaga wstać, prawi komplementy, całuje w dłoń - chodzący ideał, szkoda tylko, że o trzy razy młodszy. A tak na poważnie to niektóre dzieciaki potrafią dostarczyć tyle pozytywnej energii, że aż miło. Kończąc przedstawiam Wam outfit:



Hej! Jak Wam minął weekend? Jak już zdążyłam wspomnieć wcześniej ja spędziłam go w Olsztynie. Świętowałyśmy z dziewczynami urodziny Pauli i Karoliny. Był torcik, pizza, różowe piwo, kalambury, dużo śmiechu i dobrej zabawy. Do domu wróciłam wczoraj, w granicach 17.oo i dosłownie kilka minut później był już u mnie P. Także wieczór spędziłam w miłym towarzystwie. Dzisiaj nie mam nic nadzwyczaj ciekawego do roboty, byłam na spacerze i odebrałam Kasię z przedszkola, bo Aga nie mogła. Teraz zamierzam zrobić coś pożytecznego. Być może uda mi się dokończyć porządki z butami, które zaczęłam wczoraj późnym wieczorem. Poniżej zdjęcia z urodzinowej imprezy.
Śliczny nagłówek:)
OdpowiedzUsuńNiektóre dzieciaki rozmiękczają serca :)
OdpowiedzUsuńpiękny kolor pomaranczowy, szczególnie na paznokciach :)
OdpowiedzUsuńŚliczna bluzka ;D
OdpowiedzUsuńWow jakie długie paznokcie - naturalne czy tipsy?:>
naturalne! :)
Usuńjakie długie! :)
OdpowiedzUsuńgenialny kolor bluzki!!!
OdpowiedzUsuń♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
całusy!!!!