Cześć Kochani! Czy Wy też w takich pozytywnych nastrojach i uśmiechem na ustach spędzacie weekend? Ja kilka godzin temu odprowadziłam moje cudowne przyjaciółki, z którymi w sposób wyjątkowy spędziłam wczorajszy dzień, wieczór, noc i część dnia dzisiejszego (nie zabrakło oczywiście wina, plotek, naszych genialnych pomysłów, śmiechu, przeglądania ciuchów, mierzenia butów i dobrej zabawy) i chce mi się skakać na samą myśl, że zaraz się znowu zobaczymy. Teraz siedzę z ręcznikiem na głowie, w powietrzu unosi się zapach odżywki do włosów i cytrynowego balsamu a już wkrótce wychodzę bawić się ze znajomymi. No nic, uciekam malować paznokcie, miłego wieczoru i szalonej nocy życzę!

Komentarze
Prześlij komentarz