Za mną kolejny ekstremalny dzień pełen niezapomnianych chwil (a wszyscy się dziwią czemu zaspałam kolejny raz z rzędu, podczas gdy każdy dzień mam wypełniony po brzegi, w dodatku doszło mi kolejne hobbistyczne zajęcie). Moje wakacyjne dni nabierają intensywniejszych barw a zapowiada się, że będzie naprawdę fluo. Wyzbywam się wszelkich negatywnych emocji i izoluję od toksycznych ludzi. Warunki pogodowe są naprawdę świetne i w pełni sprzyjają realizacji wakacyjnych planów. Już się nie mogę doczekać, kiedy spakuję walizkę i wyjadę daleko stąd. Póki co jeszcze tu trochę zbałamucę. A teraz manicure i towarzystwo Grey1a. Dobranoc!
Donoszę, iż dzisiejszy dzień był wyjątkowy chyba pod każdym względem. Rozpoczęłam go od przygotowywania prezentów urodzinowych dla moich kochanych solenizantów, następnie kilkugodzinny maraton po sklepach, oczywiście przygarnęłam kilka nowych, fantastycznych rzeczy, które już grzeją miejsce w mojej szafie a potem było już tylko świętowanie. Teraz kładę się z jedną myślą "potrzebny mi długi spacer". Także już wiem, co będę robić jutro. A Wam Moi Kochani Solenizanci jeszcze raz życzę wszystkiego, co najlepsze, abyście nie bali się spełniać marzeń, robić czegoś, co sprawia Wam ogromną radość, życzę Wam wiary w siebie, w swoje możliwości, nie bójcie się realizować marzeń i zawsze bądźcie sobą. Kocham Was!<3 Dobranoc! Fotograf: Marlena Zielińska
Komentarze
Prześlij komentarz