Jupi! Jupi! Jupi! Czy to nie ja mówiłam, żeby otaczać się samymi ludźmi z pozytywnym nastawieniem? Są osoby, z którymi jedna spędzona chwila daje więcej radości, niż dziesięć spędzonych z innymi. Są osoby, które za pomocą kilku słów potrafią pokolorować świat, Twój świat. No właśnie za pomocą słów, a jak niby miały to zrobić, kiedy ja od dwóch dni powtarzałam jak mantrę nie chcę z Tobą rozmawiać. Nie doceniałam wartości rozmowy, która jest tak ważna w relacjach międzyludzkich. Naprawdę nie ma nic gorszego, niż niedomówienia. Wczoraj mówiłam otwórz oczy diabełku, ja otworzyłam dziś, a Ty? Naprawdę miałam wczoraj paskudny nastrój? Znajomi tak mówią, ale ja nie pamiętam..nawet jeśli taki był, to pękł jak bańka mydlana.
Miłego dnia Kochani, mój póki co jest wyjątkowy..co prawda do wieczora jeszcze daleko, ale wierzę, że będzie jeszcze piękniej :)
Hej! Jak Wam minął weekend? Jak już zdążyłam wspomnieć wcześniej ja spędziłam go w Olsztynie. Świętowałyśmy z dziewczynami urodziny Pauli i Karoliny. Był torcik, pizza, różowe piwo, kalambury, dużo śmiechu i dobrej zabawy. Do domu wróciłam wczoraj, w granicach 17.oo i dosłownie kilka minut później był już u mnie P. Także wieczór spędziłam w miłym towarzystwie. Dzisiaj nie mam nic nadzwyczaj ciekawego do roboty, byłam na spacerze i odebrałam Kasię z przedszkola, bo Aga nie mogła. Teraz zamierzam zrobić coś pożytecznego. Być może uda mi się dokończyć porządki z butami, które zaczęłam wczoraj późnym wieczorem. Poniżej zdjęcia z urodzinowej imprezy.
Komentarze
Prześlij komentarz