Jestem ciekawa jak spędzacie czas, kiedy na dworze taka piękna pogoda?
Ja spędziłam w miarę ambitnie dzisiejszy dzień (oczywiście na miarę
możliwości). Wstać o godzinie ósmej w poniedziałek to już nie lada
wyczyn. Na śniadanie dostałam końską dawkę słonecznych promieni, potem
udało mi się wreszcie zmobilizować do sprzątnięcia samochodu a w nagrodę
(sama sobie) zrobiłam naleśniki, które w połączeniu z pysznym dżemem
wiśniowym cioci E. smakują naprawdę wyśmienicie. Chyba nie znam lepszej
kombinacji smaków. Na kolację rowerowa eskapada z siostrzyczką i
mamusią. Że już nie wspomnę o przepysznych sałatkach cioci E. Poniżej
pokazuję mój nowy nabytek:
Hej! Jak Wam minął weekend? Jak już zdążyłam wspomnieć wcześniej ja spędziłam go w Olsztynie. Świętowałyśmy z dziewczynami urodziny Pauli i Karoliny. Był torcik, pizza, różowe piwo, kalambury, dużo śmiechu i dobrej zabawy. Do domu wróciłam wczoraj, w granicach 17.oo i dosłownie kilka minut później był już u mnie P. Także wieczór spędziłam w miłym towarzystwie. Dzisiaj nie mam nic nadzwyczaj ciekawego do roboty, byłam na spacerze i odebrałam Kasię z przedszkola, bo Aga nie mogła. Teraz zamierzam zrobić coś pożytecznego. Być może uda mi się dokończyć porządki z butami, które zaczęłam wczoraj późnym wieczorem. Poniżej zdjęcia z urodzinowej imprezy.
ja takie dni spędzam przed komputerem i żałuję później, że to zmarnowałam :) fajny pierścionek <3
OdpowiedzUsuń