Jestem ciekawa jak spędzacie czas, kiedy na dworze taka piękna pogoda?
Ja spędziłam w miarę ambitnie dzisiejszy dzień (oczywiście na miarę
możliwości). Wstać o godzinie ósmej w poniedziałek to już nie lada
wyczyn. Na śniadanie dostałam końską dawkę słonecznych promieni, potem
udało mi się wreszcie zmobilizować do sprzątnięcia samochodu a w nagrodę
(sama sobie) zrobiłam naleśniki, które w połączeniu z pysznym dżemem
wiśniowym cioci E. smakują naprawdę wyśmienicie. Chyba nie znam lepszej
kombinacji smaków. Na kolację rowerowa eskapada z siostrzyczką i
mamusią. Że już nie wspomnę o przepysznych sałatkach cioci E. Poniżej
pokazuję mój nowy nabytek:
Hej! Czy Wy też z niecierpliwością wyczekujecie przyjścia wiosny? Ja zdecydowanie tak, i właśnie dlatego spędziłam pół dnia na przeglądaniu mojej garderoby w poszukiwaniu wiosennych stylizacji. Mam nadzieję, że już wkrótce wybiorę się na jakieś zdjęcia w plenerze. Już nie mogę się doczekać! Na razie jednak zadowalam się codziennym spacerem. Tymczasem poszukuję stroju na jutrzejszą imprezę urodzinową Krystiana, na którą prawdopodobnie wybiorę się z Przemkiem, Moniką i Kamilem. W międzyczasie podjadam ptasie mleczko, które o dziwo przetrwało jeszcze od dnia kobiet (chyba tylko dlatego, że mnie nie było przez cały weekend w domu), słucham radia, przeglądam kolekcje czterech internetowych sklepów naraz i zaraz wezmę się za lekturę, która leży obok łóżka i prosi się o przeczytanie od jakiś dwóch tygodni. A na koniec wiosenny akcent, tj. zielony lakier na paznokciach. Prezentuje się, o tak: Dobrej nocy!
ja takie dni spędzam przed komputerem i żałuję później, że to zmarnowałam :) fajny pierścionek <3
OdpowiedzUsuń