Hej! Spędziłam świetne pół dnia na poszukiwaniu ładnych ciuszków.
Właśnie wróciłam i jestem w pełni usatysfakcjonowana faktem posiadania
moich nowych perełek. Przyznam, że już nie mogę się doczekać, kiedy
będzie ciepło i kiedy będę mogła wykorzystać te wszystkie nowości w
swoich stylizacjach. Od jakiegoś czasu nie kupuję nic innego, jak tylko
letnie ciuszki. Dzisiaj np. kupiłam dżinsowe spodenki. Chyba próbuję
wynagrodzić sama sobie tę fatalną pogodę a mianowicie zachmurzone niebo,
szarość za oknem i deszczowe dni poprzez kupowanie letnich ubrań.
Pocieszające zdaje się być to, iż dzisiaj w radio słyszałam, że w
pierwszym tygodniu maja ma być 29 stopni. A więc zamiast sweterka na
"weekend majowy" będziemy mogły zabrać koszulki na ramiączka i ultra
krótkie szorty. Oby. Tymczasem pokażę Wam jeden z moich nowych
pierścionków.
Hej! Czy Wy też z niecierpliwością wyczekujecie przyjścia wiosny? Ja zdecydowanie tak, i właśnie dlatego spędziłam pół dnia na przeglądaniu mojej garderoby w poszukiwaniu wiosennych stylizacji. Mam nadzieję, że już wkrótce wybiorę się na jakieś zdjęcia w plenerze. Już nie mogę się doczekać! Na razie jednak zadowalam się codziennym spacerem. Tymczasem poszukuję stroju na jutrzejszą imprezę urodzinową Krystiana, na którą prawdopodobnie wybiorę się z Przemkiem, Moniką i Kamilem. W międzyczasie podjadam ptasie mleczko, które o dziwo przetrwało jeszcze od dnia kobiet (chyba tylko dlatego, że mnie nie było przez cały weekend w domu), słucham radia, przeglądam kolekcje czterech internetowych sklepów naraz i zaraz wezmę się za lekturę, która leży obok łóżka i prosi się o przeczytanie od jakiś dwóch tygodni. A na koniec wiosenny akcent, tj. zielony lakier na paznokciach. Prezentuje się, o tak: Dobrej nocy!

ładny jest !
OdpowiedzUsuńZ Twoimi pięknymi paznokciami idealnie się komponuję!
OdpowiedzUsuńbardzo dziękuję :)
Usuńsuper!
OdpowiedzUsuńobserwujemy ?
http://makesomecolour.blogspot.com/