Hej! Spędziłam świetne pół dnia na poszukiwaniu ładnych ciuszków.
Właśnie wróciłam i jestem w pełni usatysfakcjonowana faktem posiadania
moich nowych perełek. Przyznam, że już nie mogę się doczekać, kiedy
będzie ciepło i kiedy będę mogła wykorzystać te wszystkie nowości w
swoich stylizacjach. Od jakiegoś czasu nie kupuję nic innego, jak tylko
letnie ciuszki. Dzisiaj np. kupiłam dżinsowe spodenki. Chyba próbuję
wynagrodzić sama sobie tę fatalną pogodę a mianowicie zachmurzone niebo,
szarość za oknem i deszczowe dni poprzez kupowanie letnich ubrań.
Pocieszające zdaje się być to, iż dzisiaj w radio słyszałam, że w
pierwszym tygodniu maja ma być 29 stopni. A więc zamiast sweterka na
"weekend majowy" będziemy mogły zabrać koszulki na ramiączka i ultra
krótkie szorty. Oby. Tymczasem pokażę Wam jeden z moich nowych
pierścionków.
Przyszedł czas na leniwą niedzielę.. biorąc pod uwagę intensywność ostatnich dni, regeneracja naprawdę się przyda. A więc ładujemy się na przyszły tydzień Kochani, żeby już jutro ruszyć z jeszcze większą mocą. W piątek obroniłam licencjat i od razu "pełną piersią" rozpoczęłam wakacje. Cieszę się niezmiernie, bo wreszcie będę miała trochę czasu na te zajęcia, na które dotychczas mi go nie wystarczało. Wreszcie mogę ruszyć się z domu bez wyrzutów sumienia, że się nie uczę, że odkładam to co ważne na później. Nareszcie mogę do woli spotykać się ze znajomymi, czytać, biegać i "nic nie robić", no może nie dosłownie. ;-) Wakacje wakacjami, tylko gdzie do cholery jest te piękne słoneczko, które jakiś czas temu poszło na wagary i do tej pory nie wróciło? Może już czas najwyższy?! W końcu mamy już koniec czerwca, przydałoby się nieco energii w postaci ciepłych promieni. Miłej niedzieli! Odpoczywajcie.
ładny jest !
OdpowiedzUsuńZ Twoimi pięknymi paznokciami idealnie się komponuję!
OdpowiedzUsuńbardzo dziękuję :)
Usuńsuper!
OdpowiedzUsuńobserwujemy ?
http://makesomecolour.blogspot.com/