Witam Kochani! Jak na złość przed samymi świętami dopadło mnie jakieś
ultra silne przeziębienie. Rano obudziłam się z lekkim bólem gardła. Do
tego mam zatkany nos, kicham, a oczy mi łzawią nieustannie. Mam
nadzieję, że wystarczy leczenie "domowymi sposobami" i w szybkim tempie
dojdę do siebie i zacznę w pełni normalnie funkcjonować. Zamierzam
dzielnie walczyć! Ponadto święta zbliżają się do nas wielkimi krokami a
tym samym nadciągają wszelkie wyjazdy i podróże. Tak więc, jeśli
zaliczacie się do grona podróżujących uważajcie na siebie i innych.
Zatem szerokiej drogi tym, przed którymi droga.
Przyszedł czas na leniwą niedzielę.. biorąc pod uwagę intensywność ostatnich dni, regeneracja naprawdę się przyda. A więc ładujemy się na przyszły tydzień Kochani, żeby już jutro ruszyć z jeszcze większą mocą. W piątek obroniłam licencjat i od razu "pełną piersią" rozpoczęłam wakacje. Cieszę się niezmiernie, bo wreszcie będę miała trochę czasu na te zajęcia, na które dotychczas mi go nie wystarczało. Wreszcie mogę ruszyć się z domu bez wyrzutów sumienia, że się nie uczę, że odkładam to co ważne na później. Nareszcie mogę do woli spotykać się ze znajomymi, czytać, biegać i "nic nie robić", no może nie dosłownie. ;-) Wakacje wakacjami, tylko gdzie do cholery jest te piękne słoneczko, które jakiś czas temu poszło na wagary i do tej pory nie wróciło? Może już czas najwyższy?! W końcu mamy już koniec czerwca, przydałoby się nieco energii w postaci ciepłych promieni. Miłej niedzieli! Odpoczywajcie.
Kolor na paznokciach <3
OdpowiedzUsuńSzybkiego powrotu do zdrówka i Wesołych Świąt życzę!
OdpowiedzUsuń