Zapowiada się mega pracowity tydzień, mimo to wierzę, że będzie na swój sposób wyjątkowy i przyniesie pasmo pozytywnych zdarzeń, przeżyć i emocji. Od jutra biorę udział w pięciodniowym szkoleniu i mam nadzieję, że będą się z nim wiązały same pozytywy. Być może dowiem się czegoś nowego albo chociażby poznam jakiś ciekawych ludzi. Uważam, że w życiu trzeba podchodzić optymistycznie do wszystkiego, co nas spotyka. Nie ważne czy to wcześniej planowaliśmy, ważne byśmy potrafili coś z tej sytuacji "wynieść" dla siebie. Mam dziś dla Was outfit, który miałam na sobie podczas spaceru po Bońkowie:
Hej! Jak Wam minął weekend? Jak już zdążyłam wspomnieć wcześniej ja spędziłam go w Olsztynie. Świętowałyśmy z dziewczynami urodziny Pauli i Karoliny. Był torcik, pizza, różowe piwo, kalambury, dużo śmiechu i dobrej zabawy. Do domu wróciłam wczoraj, w granicach 17.oo i dosłownie kilka minut później był już u mnie P. Także wieczór spędziłam w miłym towarzystwie. Dzisiaj nie mam nic nadzwyczaj ciekawego do roboty, byłam na spacerze i odebrałam Kasię z przedszkola, bo Aga nie mogła. Teraz zamierzam zrobić coś pożytecznego. Być może uda mi się dokończyć porządki z butami, które zaczęłam wczoraj późnym wieczorem. Poniżej zdjęcia z urodzinowej imprezy.
Komentarze
Prześlij komentarz