Dzień dobry! Ledwo co zdołałam dziś podnieść tyłek z łóżka, moje lenistwo przekracza ludzkie pojęcie. Już dawno wstawanie nie zajęło mi tyle czasu, co dzisiaj. Chyba z sześć razy (jak nie więcej) przestawiałam budzik. Na szczęście walizka już spakowana, czeka aż ktoś chętny zechce ją zataszczyć do samochodu. Mam nadzieję, że piątek 13-go okaże się równie szczęśliwy co ostatni. Uważajcie na czarne koty itp.! :) Do następnej!
Donoszę, iż dzisiejszy dzień był wyjątkowy chyba pod każdym względem. Rozpoczęłam go od przygotowywania prezentów urodzinowych dla moich kochanych solenizantów, następnie kilkugodzinny maraton po sklepach, oczywiście przygarnęłam kilka nowych, fantastycznych rzeczy, które już grzeją miejsce w mojej szafie a potem było już tylko świętowanie. Teraz kładę się z jedną myślą "potrzebny mi długi spacer". Także już wiem, co będę robić jutro. A Wam Moi Kochani Solenizanci jeszcze raz życzę wszystkiego, co najlepsze, abyście nie bali się spełniać marzeń, robić czegoś, co sprawia Wam ogromną radość, życzę Wam wiary w siebie, w swoje możliwości, nie bójcie się realizować marzeń i zawsze bądźcie sobą. Kocham Was!<3 Dobranoc! Fotograf: Marlena Zielińska
Skąd masz taką śliczną sukieneczkę?
OdpowiedzUsuń