Witajcie Kochani! Niestety przyszedł czas, kiedy trzeba zebrać w sobie siły i jakoś przetrwać, mówię oczywiście o sesji i energii, która w ciągu ostatnich dni ze mnie uleciała. I tutaj pragnę pozdrowić wszystkich studentów przygotowujących się (lub też nie) właśnie do egzaminów i zaliczeń. Życzę Wam ogromnych pokładów sił, determinacji i wiary w siebie. Trzymam za Was kciuki, mam nadzieję, że Wy będziecie trzymać za mnie. Już się nie mogę doczekać, kiedy wreszcie będę mogła z ulgą powiedzieć: uf, jak dobrze, że już po. A teraz chyba czas najwyższy pakować walizkę. Powodzenia!

Komentarze
Prześlij komentarz