Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2015

nowe nowe

Każdego dnia spotykamy na swojej drodze wiele nowego. Sami decydujemy, jak to "nowe" przyjmujemy. To od nas zależy, jaką etykietkę przypiszemy temu "nowemu". Czy jutro będzie to dla nas dobre i miłe wspomnienie. Bądźmy otwarci i nauczmy się akceptować życie i to, co los nam niesie. Nie mamy wpływu na wszystko (niestety!) i nie możemy zawsze iść pod prąd i tracić energię na coś mało istotnego. Skupmy się zatem na rzeczach ważnych, a te od nas niezależne pozostawmy samym sobie. Niech płyną wg własnego rytmu. Mamy moc i niezwykłą siłę, by zmienić świat. Zastanówmy się więc czego chcemy i to zróbmy. Tylko to, co robimy róbmy dla siebie. Zmieniajmy swój własny świat, a życie innych pozostawmy innym. Kończymy ten dzień z uśmiechem na ustach i wiarą, że jutro też będzie dobry dzień. 
Warto dostrzegać drobnostki, cieszyć się z małych rzeczy, bo przecież diabeł tkwi w szczegółach ;)
Dobrej nocy! <3

żyj w zgodzie z samym sobą

Podobno jaki poniedziałek, taki cały tydzień. No to zapowiada się aktywnie...;)
Zmieniamy nastawienie i żyjemy lepiej. Zamiast krzyczeć "nie cierpię poniedziałków", wołamy "kochamy poniedziałki"! Dobre nastawienie to już połowa sukcesu. Wiem, że czasem o nie cholernie trudno. Przecież ja tez nie zawsze jestem zadowolona z tego, co przynosi los, zwłaszcza, gdy coś lub ktoś celowo, czy przypadkowo (nie ważne!) zmienia mi plany. Ktoś powie: przecież sami decydujemy o swoim życiu.. Tak, tylko, że czasami niektóre jego aspekty są zależne od kogoś jeszcze, czasem w pojedynkę nie damy rady, choćbyśmy nie wiem jak chcieli. Nie na wszystko mamy wpływ i może to i lepiej. I tak już marnujemy nie mało energii na naprawianie świata, bo jest nie po naszemu. Grunt to nauczyć się dostrzegać pozytywne aspekty, nawet a może zwłaszcza wtedy, kiedy coś idzie nie po naszej myśli. Przestańmy walczyć z wiatrakami, bo naprawdę nie warto. Nauczmy się cieszyć z małych rzeczy, tylko wtedy będ…

zrób coś dobrego!

Tysiące razy już to mówiłam i powiem raz jeszcze: "wszystko, co wysyłamy w wszechświat zatacza krąg i do nas wraca". Wysyłajmy więc tylko dobro. Sami zobaczymy, że się "opłaci".. jakkolwiek to brzmi. Na szczęście życie coraz bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że są jeszcze na tym świecie dobrzy ludzi, co więcej jest ich co nie miara, trzeba tylko się rozejrzeć wokół. ;)
Świat nam naprawdę sprzyja, wystarczy w to uwierzyć i się otworzyć. Sami decydujemy jakie wyznajemy wartości i czym jest dla nas życie. Sami obieramy kierunek, stawiamy sobie cele. I to od nas zależy, czy podejmiemy trochę trudu, by te cele realizować.  Wielkimi krokami zbliżają się do nas święta i mam dla Was wszystkich z tejże okazji zadanie specjalne: ZRÓB COŚ DOBREGO!!!
Dla innych i tym samym dla siebie. 
Ściskam !!