Przejdź do głównej zawartości

Posty

nowe nowe

Każdego dnia spotykamy na swojej drodze wiele nowego. Sami decydujemy, jak to "nowe" przyjmujemy. To od nas zależy, jaką etykietkę przypiszemy temu "nowemu". Czy jutro będzie to dla nas dobre i miłe wspomnienie. Bądźmy otwarci i nauczmy się akceptować życie i to, co los nam niesie. Nie mamy wpływu na wszystko (niestety!) i nie możemy zawsze iść pod prąd i tracić energię na coś mało istotnego. Skupmy się zatem na rzeczach ważnych, a te od nas niezależne pozostawmy samym sobie. Niech płyną wg własnego rytmu. Mamy moc i niezwykłą siłę, by zmienić świat. Zastanówmy się więc czego chcemy i to zróbmy. Tylko to, co robimy róbmy dla siebie. Zmieniajmy swój własny świat, a życie innych pozostawmy innym. Kończymy ten dzień z uśmiechem na ustach i wiarą, że jutro też będzie dobry dzień.  Warto dostrzegać drobnostki, cieszyć się z małych rzeczy, bo przecież diabeł tkwi w szczegółach ;) Dobrej nocy! <3

żyj w zgodzie z samym sobą

Podobno jaki poniedziałek, taki cały tydzień. No to zapowiada się aktywnie...;) Zmieniamy nastawienie i żyjemy lepiej. Zamiast krzyczeć "nie cierpię poniedziałków", wołamy "kochamy poniedziałki"! Dobre nastawienie to już połowa sukcesu. Wiem, że czasem o nie cholernie trudno. Przecież ja tez nie zawsze jestem zadowolona z tego, co przynosi los, zwłaszcza, gdy coś lub ktoś celowo, czy przypadkowo (nie ważne!) zmienia mi plany. Ktoś powie: przecież sami decydujemy o swoim życiu.. Tak, tylko, że czasami niektóre jego aspekty są zależne od kogoś jeszcze, czasem w pojedynkę nie damy rady, choćbyśmy nie wiem jak chcieli. Nie na wszystko mamy wpływ i może to i lepiej. I tak już marnujemy nie mało energii na naprawianie świata, bo jest nie po naszemu. Grunt to nauczyć się dostrzegać pozytywne aspekty, nawet a może zwłaszcza wtedy, kiedy coś idzie nie po naszej myśli. Przestańmy walczyć z wiatrakami, bo naprawdę nie warto. Nauczmy się cieszyć z małych rzeczy, tylko wtedy bę...

zrób coś dobrego!

Tysiące razy już to mówiłam i powiem raz jeszcze: "wszystko, co wysyłamy w wszechświat zatacza krąg i do nas wraca". Wysyłajmy więc tylko dobro. Sami zobaczymy, że się "opłaci".. jakkolwiek to brzmi. Na szczęście życie coraz bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że są jeszcze na tym świecie dobrzy ludzi, co więcej jest ich co nie miara, trzeba tylko się rozejrzeć wokół. ;) Świat nam naprawdę sprzyja, wystarczy w to uwierzyć i się otworzyć. Sami decydujemy jakie wyznajemy wartości i czym jest dla nas życie. Sami obieramy kierunek, stawiamy sobie cele. I to od nas zależy, czy podejmiemy trochę trudu, by te cele realizować.  Wielkimi krokami zbliżają się do nas święta i mam dla Was wszystkich z tejże okazji zadanie specjalne: ZRÓB COŚ DOBREGO!!! Dla innych i tym samym dla siebie.  Ściskam !! 

"Są ludzie, którzy lubią deszcz, a inni po prostu mokną"

Dziś nieco aktywnie, czyli tak, jak lubię. Od rana załatwiam wszelkie sprawy, coby nie zostawiać wszystkiego na później (jak zawsze!). Czasem sama siebie muszę "pokrzyczeć" i zmotywować, żeby wziąć się do pracy i nie marnotrawić czasu, którego i tak jak zwykle jest na wszystko za mało. Pogoda jest stanowczo anty-motywująca, dlatego tym bardziej musimy szukać energetycznego kopa gdzieś w głębi. Granica tego, co możliwe jest w naszej głowie. Zatrzymują nas te ściany, które sami stawiamy... więc w gruncie rzeczy wystarczy przestać je budować. To prawda, że świat jest pełen barw i nie wszystko jest jednoznaczne. Nie prawda, że istnieje tylko biel i czerń. Musimy tylko nauczyć się dostrzegać wszystkie odcienie szarości istniejące pomiędzy ta bielą i czernią. Podnieś głowę i zmień nastawienie. Jestem święcie przekonana, że wszystko, co wysyłamy w wszechświat, zatacza krąg i wraca do nas. Jeśli chcesz oglądać tęczę, musisz dzielnie znieść deszcz.  "Są ludzie, którzy lubią...

piękno sekretu

Witajcie Kochani! Nawet nie zauważyłam kiedy to się stało, ale zniknęłam stąd na bardzo długo, szybko, nieplanowanie i bez pożegnania. Pewnie dlatego, że dzieje się bardzo dużo, że bardzo rzadko mam czas na siedzenie przed komputerem, że choć bardzo lubię pisać, to coraz częściej duszę wszystko w sobie, zamykam i głęboko w środku biję się z własnymi myślami. Nie wiem, może nie potrafię już tak jak kiedyś wszystkiego przelewać na papier, czy zamieniać w słowa, a może podświadomie tego nie chcę. Przyzwyczailiśmy się do wyjawiania wszystkiego wszystkim, choćby przez portale społecznościowe, do dzielenia się ze światem każdym nawet prywatnym szczegółem swojego życia. Ale zdecydowanie łatwiej wyjawić gdzie się jadło kolację, w jakim klubie bywamy, czy jakie wino lubimy, aniżeli to, co czujemy. I może nawet lepiej, bo dzięki temu jakaś część nas nadal pozostaje tajemnicą dla całego świata, i tylko nieliczni mają możliwość odkrycia tej zagadki, jaką skrywamy i jaką sami jesteśmy. Dlatego ni...

Fruuuuunę

Fruuuuuuuuuuuunę! :) Wszystko rodzi się w głowie! Szczęście także. :) Bez względu na okoliczności możemy być szczęśliwi. Otwieramy umysł i zaczynamy dostrzegać dobro, które jest wokół nas. Powodów do uśmiechu jest cała masa, uśmiechnij się więc do mnie, lub do swojego odbicia w lustrze. Ja po raz kolejny zrealizowałam swój cel i jestem mega szczęśliwa. Każdego dnia wyznaczam sobie jakąś rzecz do zrealizowania, jakiś cel na dany dzień, który chcę osiągnąć i robię wszystko, żeby dopiąć swego. A kiedy już  mi się uda, mogę z satysfakcją położyć się do łóżka. Spróbuj i Ty, polecam!! Miłego piątku Kochani! :) :)

żyję swoim życiem

To nie wydarzenia w naszym życiu, ale przekonania na temat tych wydarzeń wpływają na to, kim jesteśmy i kim będziemy. To od nas zależy, czy dane wydarzenie zakwalifikujemy do pozytywów czy negatywów. Musimy nauczyć się patrzeć na wszystko z dystansem do siebie i świata.  Zostań pozytywną egoistką . Naucz się czerpać przyjemność z myślenia o sobie, przecież JESTEŚ WYJĄTKOWA! Naucz się budować w sobie wewnętrzną siłę i skutecznie realizować swoje plany. Nie stój w miejscu, zrób choćby jeden krok w kierunku sukcesu. Najważniejsze, byś dobrze czuła się z samą sobą. ZDROWY egoizm to wbrew pozorom niełatwe zadanie, to postawa odważna i wymagająca. To życie na własny  rachunek, na własną odpowiedzialność, bez obarczania innych winą za własne decyzje. To życie swoim życiem.  Jako egoistka przekierowujesz część uwagi z otoczenia na samą siebie. Podejmując życiowe wybory za każdym razem pytasz siebie: czy to mi służy?, czy to mnie rozwija?, czy jest zgodne z moim wnętrzem?...